niedziela, 29 września 2013

Wymianka

Jakiś czas temu Agnieszka zaproponowała mi wymiankę. Zgodziłam się bez wahania, w końcu nie od parady nominowałam jej bloga hendmejdowe miszmasze do Liebster Blog Award za grubaśnie sówki, które skradły moje serce podobnie zresztą jak i filcobrochy w jej wykonaniu. Dogadałyśmy kwestie kolorystyczne i zabrałyśmy się do pracy. A oto efekt naszej wymianki :)

W przesyłce, którą otrzymałam od mojej imienniczki znalazłam takie oto skarby...

filcobrochy





grubaśna sówka :)



.... i kilka załączników :)



Zaś z mojej strony do Agnieszki poleciał (z przygodami) mały komplet w kolorach miedzi, starego złota i bursztynu... 






środa, 25 września 2013

Gąsienice w duecie

Rzecz jasna nie o owady chodzi, a o bransoletki według wzoru Weraph. Jeden z moich ulubionych schematów na efektowną bransoletkę z wykorzystaniem koralików superduo. Niby zwykły sznur, a właściwie dwa sznury koralikowo - szydełkowe, a jednak...
Bransoletki powstały jakiś czas temu i nie doczekały się jeszcze swojej premiery blogowej - co zatem czynię :)











poniedziałek, 16 września 2013

Koralikiem cieniowane

W tym poście miałam chwalić się nowym naszyjnikiem według wzoru Silver Aguti, który wpadł mi w oko i jak tylko opublikowała go na swoim blogu zabrałam się za mozolne nawlekanie sekwencji. Pech chciał, że córki dwie tego dnia sięgnęły po zakurzone hula-hopy i zanim zdążyłam zareagować cztery paczki 11-tek wylądowały na dywanie :( ale dwie pary małych zwinnych rączek (z dokładnością odkurzacza) zebrały tohulce, a mi pozostało jedynie rozdzielanie kolorów. 
Tak czy siak, na razie z naszyjnika nici ale w zanadrzu mam jeszcze dwie cieniowane bransoletki według wzoru udostępnionego przez Asię, które niniejszym prezentuję.
















wtorek, 10 września 2013

Wachlarzyki Weroniki :)

W ostatnie urlopowe dni popełniłam sobie wachlarzyki - te najsłynniejsze według schematu Weroniki i już wiem, że w kolejnym zamówieniu muszę zaopatrzyć się w mały zapas 15-tek (niekoniecznie grafitowych) i poeksperymentować z ich wielkością  (wielkością wachlarzyków rzecz jasna).







... a żeby nie było monotonnie to jeszcze moja wariacja z wykorzystaniem super duo 











... i z koralikami rulla, które odleżały nieco oczekując na swoją kolejkę.





... a jeszcze niedawno byłam przekonana, że igła nie bardzo chce się mnie słuchać :)

czwartek, 5 września 2013

Zygzakiem z ukosa :)

Dzisiaj sznur w zygzak, a w zasadzie dwa sznury w zygzaki. Ten dynamiczny wzór, który wpadł mi w oko okazał się bardzo prostą sekwencją, a koraliki w odcieniach antycznego turkusu i zieleni w towarzystwie grafitu ułożyły się w zgrabną bransoletkę.





Już szydełkując bransoletkę wiedziałam, że kolejny będzie naszyjnik. Pozostało tylko przerobić nieco wzór - w mojej wersji naszyjnikowej został poszerzony do 20 koralików w rzędzie, a potem odrobina cierpliwości w nawlekaniu, kilka wieczorów i jest :) (w nieco innej wersji kolorystycznej z przewagą szarości i turkusów).






... a tak prezentują się razem  :)



A tutaj poszerzony wzór na zygzaka:






niedziela, 1 września 2013

Zamotana

Dzisiejszy motocyklowy wypad za miasto tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że lato już odpuszcza, a spowite mgłami Góry Słonne i przygaszona zieleń łąk to oznaki nadchodzącej już jesieni ... i tak przemierzając podkarpackie bezdroża uświadomiłam sobie, że zeszłej jesieni nabyłam zgrabny egzemplarz młynka dziewiarskiego poddając się modzie na zamotki :)  Młynek wkręcił mnie w mig i tak szybcikiem powstała pierwsza zamotka ...




... a potem kolejne..


       


... i jeszcze kilka, które w ramach wymianki trafiły do Asi z Różanego Kącika, a w zamian ja stałam się właścicielką jej sutaszowych kolczyków i broszki, która idealnie komponuje się z rudą zamotką :)

Melduję zatem, że młynek już odkurzony i w ramach przerwy od koralików niedługo coś się ukręci :P