Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jadeit koralowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jadeit koralowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 listopada 2013

Z jadeitem w tle

W ramach poszukiwania małej odskoczni od ukośników i w związku z uczuciem zazdrości jaką wzbudził we mnie naszyjnik Asi  postanowiłam i ja spróbować swoich sił w hafcie koralikowym.
Podczas ostatnich zakupów koralikowych nabyłam niesamowitej urody jaspis orange imperial (który jest obecnie na warsztacie) i może mniej efektowny ale równie piękny jadeit koralowy i ten w pierwszej kolejności poszedł pod igłę.
Nie jest to moje pierwsze podejście do haftu koralikowego. Wcześniejsze próbki mniej czy bardziej udane mam za sobą ale dopiero widok naszyjnika "na żywo" zmotywował mnie do pracy, której wynikiem jest właśnie ten dość okazały wisior.