Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ukośnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ukośnik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lutego 2015

Kulka - odsłona druga

Tematyka posta będzie mało odkrywcza i oryginalna - kulka koralikowo-szydełkowa. Jako, że pierwsze wprawki mam już za sobą, należało więc uczynić krok do przodu dziergając wzorzysty egzemplarz. I tak posiłkując się niezastąpionymi poradami Asi oraz udostępnionymi przez nią schematami powstała taka oto zawieszka, a z rozpędu także "dyndadło" srebrzące się niczym dzisiejsza pełnia. Hmmm.. jakby nie patrzeć teraz pora na "piętnastki"























niedziela, 3 sierpnia 2014

Pierwsze urodziny - wyniki candy

Dokładnie rok temu, kiedy organizowałam sobie swoje miejsce w sieci nie wiedziałam jak ta moja blogowa przygoda się potoczy, czy wystarczy mi zapału i czy ktoś oprócz mnie zajrzy tu od czasu do czasu. 
Dziś chciałabym podziękować Wam za te ponad 35 tys. odsłon w ciągu roku, wiem że niektórzy mają takie statystyki miesięcznie lecz dla mnie to bardzo dużo. 
Dziękuję, że odwiedzacie, komentujecie, doradzacie i poświęcacie czas aby do mnie napisać. To wielka przyjemność mieć kontakt z Wami, zaglądać na Wasze blogi i miło wiedzieć, że to wszystko nie idzie w pustkę i nicość wirtualną. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną przez następne lata.

A teraz najprzyjemniejsza część posta czyli losowanie szczęśliwego zwycięzcy w urodzinowym candy :)





...a oto przedramię maszyny losującej dokonujące wyboru zwycięzcy 
werble....



and the winner is....



Joanna Handmade :) 
 Gratulacje!



Ponieważ pierwsze urodziny bloga niemal zbiegają się z moimi urodzinami
i w związku z tym, iż druga z maszyn losujących nie chciała czuć się pominięta w tej uroczystej chwili
 postanowiłam z tej okazji obdarować małym drobiazgiem jeszcze jedną osobę...






Dziękuję Wam za udział w zabawie, a zwyciężczyniom serdecznie gratuluję.




poniedziałek, 28 lipca 2014

Energetycznie

...mocno optymistycznie, a przede wszystkim znów na okrągło czyli wzorzyste bangle według wzoru Lunamis to tak na dowód, że nie jest tak, że nic nie robię. Zawsze coś "dłubię", jak nie śmigam szydełkiem to nawlekam koraliki, no cóż nie umiem siedzieć bezczynnie.



















wtorek, 1 lipca 2014

Urodzinowe Candy :)

Dokładnie 3 sierpnia minie rok odkąd postawiłam pierwsze kroki w świecie blogowym, nieco po omacku, trochę intuicyjnie... Zaczynając byłam pełna obaw czy aby długo wytrwam w swym postanowieniu i czy nie będzie to słomiany zapał jednak Wasze komentarze działają na tyle motywująco, że ani myślę się stąd zwijać.
W podziękowaniu za ten czas, za każdy miły komentarz, za każde ciepłe słowo ogłaszam wszem i wobec urodzinowe CANDY, w którym upominkiem jest miętowa bransoletka z dzisiejszego posta wykonana według schematu z bloga Eridhan Creations 

Zasady:
  • zapisy trwają od dziś do 31 lipca do północy
  • losowanie odbędzie się 3 sierpnia i tego dnia ogłoszę wyniki
  • aby wziąć udział w losowaniu bransoletki należy zamieścić pod niniejszym postem komentarz o chęci udziału w zabawie
  • zamieścić na pasku bocznym swojego bloga podlinkowany banerek (w przypadku osób nie posiadających bloga - należy udostępnić publicznie na fb informację o zabawie i podać namiar na siebie, osoby nie posiadające swojego miejsca w sieci również zapraszam do zabawy i pozostawienie komentarza pod postem)
  • dodanie mojego bloga do obserwowanych nie jest konieczne ale jeśli chcesz do mnie częściej zaglądać będzie mi bardzo miło
  • nagrodę wysyłam tylko na terenie Polski

Zapraszam zatem do zabawy :)













i banerek do pobrania...





niedziela, 23 lutego 2014

Piekło-niebo

Piekło-niebo to moje wspomnienie z dzieciństwa. Nierozerwalnie kojarzy mi się z dziadkiem, z którym w wakacyjne wieczory grywałam w karty albo piekło-niebo właśnie :)
Piekło-niebo było moim pierwszym skojarzeniem przy nawlekaniu koralików na te dwa sznury, które są pozostałością po koralikowym bargello, które w pierwotnym zamierzeniu miało być naszyjnikiem :) ale w krótszej bransoletkowej wersji zebrało wiele pozytywnych komentarzy, co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem :)
Dziękuję Wam raz jeszcze za miłe słowa, które dają "kopa" i motywują do dalszej pracy :)

























czwartek, 13 lutego 2014

(Nie)zwykłe bargello

W ramach odpoczynku od machania igłą w ostatnich dniach powróciłam do przerabiania ukośników. Z założenia choć na chwilę chciałam uciec od brązów, beżów i wszechobecnej szarości - miało być kolorowo, energetycznie i optymistycznie... miał być naszyjnik jest bransoletka :)
Inspiracją był dla mnie naszyjnik Jolinki. Kolory dobrałam według swojego gustu, w zestawieniu jak dla mnie dość odważnym :)


Tak prezentuje się prawie cztery metry drobnicy nanizanej na Talię 30




...a to efekt końcowy


















poniedziałek, 23 grudnia 2013

Déjà vu

Kiedy skończyłam tą bransoletkę dla mojej imienniczki w ramach wymianki wiedziałam, że drugi identyczny egzemplarz powstanie właśnie dla mnie i będzie to tylko kwestią czasu. Powtarzanie wzoru i to jeszcze w tej samej wersji kolorystycznej szło mi na tyle opornie, że właściwie dopiero jeden z ostatnich postów Asi zmotywował mnie do pracy, ponieważ zapragnęłam właśnie takiej kulki jako uzupełnienia tejże bransoletki.
Szybkie spięcie i gdzieś pomiędzy piernikami, śledzikiem i ubieraniem choinki powstał mój osobisty zestaw świąteczny subtelnie błyszczący złotem i miedzią.
Bransoletka powstała według wzoru wygrzebanego w sieci zaś kulkę uplotłam na bazie tutoriala Bluefairy.


















... i jeszcze kilka zeszłorocznych bombek wstążkowych  wykopanych z otchłani szafy :) dla zbudowania nastroju świątecznego.





No cóż święta za pasem... choinka przystrojona, śledzik przeżera się w lodówce, piernik staropolski kruszeje na szafie, barszczyk ukiszony, makowce dziś lądują w piekarniku jedyna strata ostatnich dni to małe pierniczki, które zostały pożarte przez dwie małe smakoszki świątecznych wypieków (ocalało jedynie kilkanaście egzemplarzy, które przezornie zawiesiłam na choince :)
Nie pozostaje mi zatem nic innego jak życzyć wam spokojnych, rodzinnych Świąt i całej masy twórczych pomysłów na przyszły rok :)







sobota, 23 listopada 2013

Sobotni melanż

Jako, że w ostatnich dniach całą swoją energię i czas koncentruję na przedsięwzięciu, którego podjęłam się jakiś czas temu zaniedbałam nieco koraliki i stan ten potrwa najpewniej przez kolejne dwa tygodnie...
W związku z powyższym przedstawiam zaległy ametystowo - lawendy melanż, który w pierwotnej wersji miał być naszyjnikiem, niestety taki, a nie inny zbieg okoliczności sprawił, że kilka paczek tohulców wylądowało na dywanie. Dwie pary małych zwinnych rączek ochoczo ruszyło do pomocy jednak segregowanie kolorów do zajęć żmudnych należy, więc myśl o melanżowym ukośniku wybawiła mnie z opresji :)













Na koniec chwalę się zawartością małej paczuszki, 
która w tym tygodniu dotarła do mnie z Czech :) 





sobota, 16 listopada 2013

Black & white

Po krótkiej przerwie ukośniki powróciły na warsztat za sprawą prostego wzoru znalezionego w sieci ponad rok temu - tuż na początku mojej fascynacji koralikami. Biało-czarny z nutką srebra i popielu, od którego ostatnio trudno mi się uwolnić. Tym razem naszyjnik w opcji naszyjnika jesiennego czyli po części szydełkowany i wykończony sznurkami woskowanymi - jednym słowem "opcja szybka" czyli o połowę mniej nawlekania, a efekt? Zdecydowanie zadowalający :) i ładnie leży.















... i jeszcze kilka słów o projekcie, który jest odpowiedzią na zalewającą nas i wszechobecną "chińszczyznę".
JOIS - to wspólna marka promująca bransoletki koralikowo - szydełkowe tworzone przez polskie rękodzielniczki.

Zachęcam do odwiedzenia bloga JOIS oraz FP Jois na Facebooku.




piątek, 11 października 2013

Polskie Handmade - wyzwanie jubileuszowe

Jesień - ta złota, polska - to mieniące się złotem, brązem i czerwienią liście drzew, to rude kasztany, pomarańczowo - czerwone owoce jarzębiny, poranne mgły i cieniutkie nitki babiego lata... to kolory, które stały się inspiracją do stworzenia naszyjnika, który zgłaszam do wyzwania jubileuszowego na blogu Polskie Handmade.

Naszyjnik powstał na bazie wzoru udostępnionego przez Asię , który wpadł mi w oko ale ostateczny pomysł na jego wykorzystanie pojawił się wraz z ogłoszeniem wyzwania. Rudości i pomarańcze koralików idealnie zgrały się z tematem jesieni, a miedziane ozdobne wykończenie dopełniło całości.