Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bangle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bangle. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 września 2014

SuperDuo bangle

Nie jest tajemnicą, że bangle skradły moje srece. Tym razem wersja z koralikami SuperDuo, której inspiracją było zdjęcie znalezione w sieci. Lekka, świetnie trzyma kształt, zwarta ale na tyle elastyczna by z łatwością przejść przez nadgarstek. Jako zadeklarowana minimalistka śmiem twierdzić, że w odróżnieniu od szydełkowych bangle te idealnie wyglądają w pojedynkę, a co najważniejsze wystarczy tylko chwila (no może dwie) i gotowe.



























EDIT:
Możliwe, że tutorial na wykonanie tej bransoletki istnieje w sieci ale z czystego lenistwa nie zawracałam sobie głowy tym aby go odnaleźć, możliwe również, że moja wersja odbiega sposobem wykonania od oryginału, który przykuł moją uwagę ale skoro pytacie jak poczynić takie bangle śpieszę z wyjaśnieniem :)

Podejrzewam, że wystarczy Wam podpowiedź, że bangle wyplecione są peyotem, a żeby dobrać odpowiedni rozmiar do dłoni zaczynamy od nawleczenia SuperDuo i toho na zmianę na pożądaną długość (w moim przypadku 21 cm). Nawleczony sznur koralików zamykamy w okrąg i zaczynamy wyplatanie: cztery rzędy SuperDuo i tyle rzędów toho aby bransoletka miała pożądaną szerokość. Całość zamykamy w tunel splatając pierwszym rzędem i gotowe.
Gdyby coś jeszcze nie było jasne pytajcie.




poniedziałek, 28 lipca 2014

Energetycznie

...mocno optymistycznie, a przede wszystkim znów na okrągło czyli wzorzyste bangle według wzoru Lunamis to tak na dowód, że nie jest tak, że nic nie robię. Zawsze coś "dłubię", jak nie śmigam szydełkiem to nawlekam koraliki, no cóż nie umiem siedzieć bezczynnie.



















niedziela, 8 czerwca 2014

Morskie opowieści

Nigdy nie wychodzi z mody, wraca każdego lata nie tylko nad morzem ale i w mieście - marynarski styl. Uniwersalny, ponadczasowy więc i ja obrałam ten kurs. Przedstawiam zatem bangle wyplecione z "piętnastek" na gotowej bazie, która obnaża wszelkie nierówności koralików i moją dumę - szydełkową kulkę. Kulka spędzała mi sen z powiek przez ostatnie tygodnie dopiero dzięki cennym wskazówkom Asi wygrałam tą nierówną jak dotąd walkę i to w jeden wieczór :P Asiu jeszcze raz stokrotne dzięki.


Granat, biel, szczypta czerwieni i paski ... tylko morza brak...








                                     












Na koniec jeszcze odrobina prywaty: zbieram "lajki "
 pod zdjęciem naszej córy w konkursie Harleya,
a głosować można właśnie TU

Z góry wielkie dzięki za każdy oddany głos :)






wtorek, 20 maja 2014

Na jagody

Nie, to nie déjà vu, to kolejny zestaw bransoletek bangle tym razem w kolorze lodów jagodowych w zestawie z niemal 8-centymetrowymi minimalistycznymi kolczykami. Bangle zdecydowanie skradły me serce i czas, którego deficyt ostatnio zauważam.... i mam wrażenie, że pomimo dłuższego dnia doba zdecydowanie się kurczy... ot, taka dziwna zależność.
Plusem jednak jest to, że rozpoczynam właśnie sezon "placowo-zabawowy" więc czas nawlec sekwencje na etniczny naszyjnik, który czeka cierpliwie w kolejce.
























sobota, 19 kwietnia 2014

Banglam sobie

Ostatnimi czasy koralikowe bangle skradły me serce i czas :) Świetnie trzymają kształt ale też są wystarczająco elastyczne aby przejść przez nadgarstek, a co najważniejsze najlepiej prezentują się w wersji 3+ Tu mój ulubiony zestaw z błękitem o wdzięcznej nazwie forget-me-not :)
















A teraz odrobina chwalipięctwa. Mówi się "potrzeba matką wynalazku" w tym przypadku jednak ojcem chrzestnym tegoż wynalazku jest mój małżonek, który wieczorową porą utargał do domu  taki oto bezpański artefakt będący w moim mniemaniu stojakiem na ...okulary? Dodam, że całkiem zgrabnym, smukłym i mobilnym stojakiem - aktualnie na koraliki ... voila :)







...i aby tradycji stało się zadość wszystkim tu zaglądającym życzę
radosnych i spokojnych Świąt w gronie najbliższych.