Jakiś czas temu popełniłam fiołkową szkatułkę na specjalne zamówienie J. Przyszła właścicielka wybrała motyw i postawiła na fiolet, i tak z surowej sosnowej skrzyneczki powstała szkatułka, w której - podejrzewam - znalazły swoje miejsce cudne sutaszowe hafty J.
Dzięki naszej wymiance i ja mogę cieszyć oko jej sutaszowymi cudeńkami :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
sobota, 10 sierpnia 2013
wtorek, 6 sierpnia 2013
Dziewczyny lubią brąz
Tak się składa, że ten post będzie mocno brązowy :) Przedstawiam taki mały set moich zjadaczy czasu w bliskich mi odcieniach ziemi.
Motyle skradły moje serce na tyle, że w pierwotnej wersji miały przystroić lampkę do roweru ale ostatecznie zagościły na szkatułce i moim zdaniem był to strzał w dziesiątkę.
...a jeśli szkatułka to i jej zawartość :) Jeden z pierwszych sznurów koralikowo - szydełkowych w moim ukochanym odcieniu matte-color dark copper (toho 11/0) i nieco akrylu.
niedziela, 4 sierpnia 2013
Decoupage przy kawie
Zanim ogarnęło mnie szaleństwo koralikowania moje serce skradł decoupage. Pierwszy decoupage-owy twór powstał w mgnieniu oka - to ten poniżej sielsko - anielski świecznik.
Potem popełniłam kilka chusteczników, a wśród nich te dwa (chabrowy mam nadzieję nadal cieszy oko swojej właścicielki).
Dlaczego decoupage przy kawie?...bo mozolne nakładanie kolejnych warstw roboczych idealnie wpasowało się w niedzielne leniwe poranki przy kawie, które nie raz przeciągały się do pory późno popołudniowej.
Potem popełniłam kilka chusteczników, a wśród nich te dwa (chabrowy mam nadzieję nadal cieszy oko swojej właścicielki).
Subskrybuj:
Posty (Atom)







