piątek, 18 października 2013
Szaro, buro i ponuro...
Sezon zamotkowy w pełni - młynek odkurzony - pierwszy zamotek tej jesieni ukręcony. Chwilę czekał na swoją kolej ale ostatecznie idealnie zgrał się z dzisiejszą aurą więc voila... szaro, buro, popielaty zamotek w duecie z dwoma prostymi sznurami w kolorach grafitu i antycznego turkusu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Świetnie to razem wygląda!!!
OdpowiedzUsuńAleż ślicznie to wszystko połączyłaś......
OdpowiedzUsuńŚliczności :)
OdpowiedzUsuńFajny zamotek, bransoletki pasują idelnie:)
OdpowiedzUsuń