Pierwszy dzień nowego roku spędziłam tradycyjnie z uchem przy radioodbiorniku słuchając trójkowego topu wszechczasów. Kto słucha ten wie, że to niesamowita uczta muzyczna i fajny kop na początek roku ale też, jak się okazuje całkiem dobra mobilizacja do udziergania lariatu. 125 cm prostego sznura zakończonego niezwykle skromnymi końcówkami to esencja minimalizmu czyli to co lubię najbardziej.
...i do pary zeszłoroczny lariat, który nie doczekał się prezentacji...
ametystowy z "pazurem".
Śliczności!
OdpowiedzUsuńBardzo lubię minimalizm, zwłaszcza w takich kolorach :) Tegoroczny bliższy memu sercu :)
OdpowiedzUsuńPodpisuję się pod postem Agi. Oba piękne, ale piękniejszy ten nowszy:)
OdpowiedzUsuńOba śliczne i piękne kolory ;)
OdpowiedzUsuńKłaniam się eminencji w pas, bo robi wrażenie, swoją skromnością i bajecznym kolorem!
OdpowiedzUsuńKolory cudne i chyba chciałabym mieć oba bo ciężko się zdecydować :)
OdpowiedzUsuńŚliczne, u mnie na tapecie równiez długaśnie ale jeszcze końca nie widać ;) A u ciebie wyglądaja pięknie więc się mobilizuję :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńObydwa piękne! Pierwszy w moim ulubionym kolorze Toho, a drugi w niby mniej ulubionym ,ale tak mnie efekt zaskoczył, że chyba się przeproszę z nim;D
OdpowiedzUsuńPiękne, Nic dziwnego, skoro tworzone przy Trójce;-)
OdpowiedzUsuńPiękne oba ale mnie urzekł turkusowy. Klasyka i prostota zawsze w modzie, broni się sama!
OdpowiedzUsuńAga, podziwiam Cię! 125 cm szura tylko 1 dzień ?! Ja ostatnio skończyłam mój pierwszy lariat (130cm). Robiłam i robiłam i ... robiłam, a końca nie było widać. Jak wreszcie przerobiłam ostatni koralik, stwierdziłam, że za następny długo się nie wezmę :-P
OdpowiedzUsuńPrzepiękne sznury. Oba! A piękno tkwi w ich prostocie :-)
No, ostatnie 12 cm dorabiałam na luziku następnego dnia :P
UsuńTeż lubię minimalizm :)
OdpowiedzUsuńobydwa kolory bardzo mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńTe kolory są same w sobie tak świetne, że idealnie sprawdzją się w takich pracach:)
OdpowiedzUsuńWspaniałe są :)
OdpowiedzUsuńależ to pracy.... chciałabym na lato jakąś taką biżu.... ja chcę....
OdpowiedzUsuńGorgeous rings
OdpowiedzUsuń