Nigdy nie wychodzi z mody, wraca każdego lata nie tylko nad morzem ale i w mieście - marynarski styl. Uniwersalny, ponadczasowy więc i ja obrałam ten kurs. Przedstawiam zatem bangle wyplecione z "piętnastek" na gotowej bazie, która obnaża wszelkie nierówności koralików i moją dumę - szydełkową kulkę. Kulka spędzała mi sen z powiek przez ostatnie tygodnie dopiero dzięki cennym wskazówkom Asi wygrałam tą nierówną jak dotąd walkę i to w jeden wieczór :P Asiu jeszcze raz stokrotne dzięki.
Granat, biel, szczypta czerwieni i paski ... tylko morza brak...
Na koniec jeszcze odrobina prywaty: zbieram "lajki "
pod zdjęciem naszej córy w konkursie Harleya,
a głosować można właśnie TU
pod zdjęciem naszej córy w konkursie Harleya,
a głosować można właśnie TU
Z góry wielkie dzięki za każdy oddany głos :)
Bardzo lubię takie morskie klimaty:)
OdpowiedzUsuńOd razu czuć chłodną bryzę:)
Jednak piękno jest w prostocie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSuper !! Bardzo mi się podobają te bransoletki a kulka... <3 :) Gratuluję:))))
OdpowiedzUsuńNie będę oryginalna - mnie też się bardzo podobają :)
OdpowiedzUsuńMoja "piętnastkowa" kulka nie wiem, czy kiedykolwiek powstanie, ale kusi mnie bardzo :)
Marynarskie kolorki latem zawsze się sprawdzają, no i wielkie gratulacje okiełznania kulki!
OdpowiedzUsuńAle fajnie to wygląda - nie wiedziałam, ze tak można :-)
OdpowiedzUsuńPiękne, soczyste kolory i idealne wykonanie :) Bardzo pomysłowo wykorzystałaś gotową bazę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
MAŁA NIESPODZIEWAJKA U MNIE NA BLOGU :):):):)
OdpowiedzUsuńPięknie wykonane, bardzo lubię takie klimaty
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Zobaczyłam bransoletki w "Inspiracjach" Kadoro i faktycznie stały się dla mnie inspiracją ;) - powstał sweterek :)
OdpowiedzUsuńJak zwykle biżuteria perfekcyjnie wykonana i znakomicie sfotografowana - brawo !