wtorek, 6 sierpnia 2013

Dziewczyny lubią brąz

Tak się składa, że ten post będzie mocno brązowy :) Przedstawiam taki mały set moich zjadaczy czasu w bliskich mi odcieniach ziemi.





Motyle skradły moje serce na tyle, że w pierwotnej wersji miały przystroić lampkę do roweru ale ostatecznie zagościły na szkatułce i moim zdaniem był to strzał w dziesiątkę.






...a jeśli szkatułka to i jej zawartość :) Jeden z pierwszych sznurów koralikowo - szydełkowych w moim ukochanym odcieniu matte-color dark copper (toho 11/0) i nieco akrylu.



3 komentarze:

  1. Hej super szkatułka. Ale skąd TY wzięłaś te prześliczne motyle? Nie tylko Tobie skradły serce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serwetkę dostałam, sama też polowałam na te motyle ale niestety dość ciężko na nie trafić.

      Usuń
  2. Ostatnio Aga, gdzieś mi się znowu w oczy rzuciły, ale nie pamiętam gdzie. Niestety już więcej ich nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mnie odwiedzacie, a za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję.