wtorek, 10 września 2013

Wachlarzyki Weroniki :)

W ostatnie urlopowe dni popełniłam sobie wachlarzyki - te najsłynniejsze według schematu Weroniki i już wiem, że w kolejnym zamówieniu muszę zaopatrzyć się w mały zapas 15-tek (niekoniecznie grafitowych) i poeksperymentować z ich wielkością  (wielkością wachlarzyków rzecz jasna).







... a żeby nie było monotonnie to jeszcze moja wariacja z wykorzystaniem super duo 











... i z koralikami rulla, które odleżały nieco oczekując na swoją kolejkę.





... a jeszcze niedawno byłam przekonana, że igła nie bardzo chce się mnie słuchać :)

6 komentarzy:

  1. Piękne a pomysł na dodanie rulla zaskakujący i udany. U mnie wachlarzyki leżą smutno od miesięcy bez bigli i czekają na pokazanie się światu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, rulla długo czekały na swoją kolej bo nie bardzo miałam na nie pomysł, a że przy wykańczaniu wachlarzyków chciałam powiedzieć - dość - grafitom i czerni to zajęły miejsce magatamy z oryginału :)

      Usuń

Cieszę się, że mnie odwiedzacie, a za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję.