Już szydełkując bransoletkę wiedziałam, że kolejny będzie naszyjnik. Pozostało tylko przerobić nieco wzór - w mojej wersji naszyjnikowej został poszerzony do 20 koralików w rzędzie, a potem odrobina cierpliwości w nawlekaniu, kilka wieczorów i jest :) (w nieco innej wersji kolorystycznej z przewagą szarości i turkusów).
... a tak prezentują się razem :)
A tutaj poszerzony wzór na zygzaka:








Fantastycznie to wygląda i trochę z morzem mi się skojarzyła kolorystyka... Rozmarzyłam się ;-)
OdpowiedzUsuńŚwietne kolorki, super wykonanie. :)
OdpowiedzUsuńoraju, cudne!
OdpowiedzUsuńświetne :)
OdpowiedzUsuńŚliczne i w takich ślicznych, moich kolorkach :)
OdpowiedzUsuńDzięki dziewczyny :) dzięki takim komentarzom nakręcam się pozytywnie na kolejne robótki. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPiękne te zygzaki a naszyjnik po prostu cudo, podziwiam za cierpliwość!
OdpowiedzUsuńDziękuję, taki komentarz to miód dla mego serca :) Pozdrawiam.
UsuńFajnie dobrałaś kolory niby wzór prosty, ale za to, jaki efekt :)
OdpowiedzUsuńWidziałam już ten wzór wiele razy, ale w Twojej kolorystyce wygląda po prostu fenomenalnie!Sznury są takie równiutkie. Brawo! Bardzo się cieszę, że poznałam Ciebie i trafiłam na Twój blog. Robisz naprawdę wspaniałe rzeczy i widać, że wkładasz w to całe swoje serce :)
OdpowiedzUsuńWiesz jak urosłam po tych słowach :) Takie komentarze są bardzo motywujące do dalszej pracy. Bardzo miło mi Cię tu gościć :)
UsuńJak tylko spojrzałam na pierwsze zdjęcia Twoich prac od razu pomyślałam "dziewczyna z talentem, widać ma coś do powiedzenia w koralikach" z przyjemnością będę oglądała Twoje prace :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTak mi się spodobała bransoletka, że chyba sobie "pożyczę" wzór! :) Cudowna!
OdpowiedzUsuń...ależ proszę bardzo. Chętnie zobaczę efekt końcowy :)
UsuńPięknie dobrane kolory! Podoba mi się!
OdpowiedzUsuń