niedziela, 3 listopada 2013

Minimalizm

Minimalizm to tematyczne wyzwanie Kreatywnego Kufra do, którego grzechem byłoby nie przystąpić, szczególnie, że minimalne, wręcz ascetyczne kompozycje to zdecydowanie mój styl.

Do wyzwania zgłaszam zatem naszyjnik wykonany z koralików toho i rzemienia, któremu smaczku dodaje oryginalny oskydowany łącznik. Naszyjnik bez zbędnych ozdobników idealnie (moim zdaniem) oddaje ducha minimalizmu.






















13 komentarzy:

  1. Według mnie idealnie trafiłaś tym naszyjnikiem w wyzwanie KK. Ascetyczna forma, stonowane kolory. Super! Mocno trzymam kciuki! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu. W tego typu biżuterii czuję się najlepiej więc z przyjemnością do wyzwania stanęłam. Wyjątkiem jest jednak sutasz, w którym zawijasy i ozdobniki akceptuję w dużych ilościach :)

      Usuń
  2. Zgadzam się z Cateriną i trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. po obejrzeniu wszystkich dotychczasowych prac w temacie stwierdzam, że powinnaś wygrać...:p, ale niestety to różnie bywa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Miodzio :) Trzymam kciuki :)
    A sama "wyoksydowałaś" ten element-łącznik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łącznik został nabyty drogą kupna i tradycyjnie odleżał swoje :)

      Usuń
  5. wyzwanie podjęte po mistrzowsku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cgociaż osobiście lubię jak się świeci, migocze i dynda i generalnie 'na bogato' Twój naszyjnik bardzo mi się podoba. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny pomysł, świetnie to wygląda, życzę powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękujemy za udział w wyzwaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna biżuteria - takie ascetyczne formy najlepiej się sprawdzają w codziennym użytkowaniu. Można nosić je na co dzień i na wyjątkowe okazje.
    Wpadłam przypadkiem, ale będę sobie do ciebie zaglądać, bo to co tworzysz bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny ten twój minimalizm. Prosty w formie ale interesujący. Pozdrawiam negatyfffka z negatyfffka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mnie odwiedzacie, a za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję.