wtorek, 3 lutego 2015

Kulka - odsłona druga

Tematyka posta będzie mało odkrywcza i oryginalna - kulka koralikowo-szydełkowa. Jako, że pierwsze wprawki mam już za sobą, należało więc uczynić krok do przodu dziergając wzorzysty egzemplarz. I tak posiłkując się niezastąpionymi poradami Asi oraz udostępnionymi przez nią schematami powstała taka oto zawieszka, a z rozpędu także "dyndadło" srebrzące się niczym dzisiejsza pełnia. Hmmm.. jakby nie patrzeć teraz pora na "piętnastki"























środa, 14 stycznia 2015

esencja minimalizmu

Pierwszy dzień nowego roku spędziłam tradycyjnie z uchem przy radioodbiorniku słuchając trójkowego topu wszechczasów. Kto słucha ten wie, że to niesamowita uczta muzyczna i fajny kop na początek roku ale też, jak się okazuje całkiem dobra mobilizacja do udziergania lariatu. 125 cm prostego sznura zakończonego niezwykle skromnymi końcówkami to esencja minimalizmu czyli to co lubię najbardziej. 


















...i do pary zeszłoroczny lariat, który nie doczekał się prezentacji...
ametystowy z "pazurem".
























wtorek, 30 grudnia 2014

na krośnie utkana

Moje krosno domowej roboty podpatrzone u Asi  nabrało w końcu mocy urzędowej dlatego z dumą prezentuję pierwszą tkaną bransoletkę. Z braku końcówek zaciskowych wykorzystałam do niej szeroką metalową bazę i pasek ekoskórki zaś do stworzenia wzoru program do haftu krzyżykowego. Pierwotna wersja kolorystyczna okazała się jednak mieć niewiele wspólnego z rzeczywistością bo pieczołowicie dobrane kolory w realu nieco pogryzły się ze sobą ale kilka kolejnych prób doboru koralików nadało bransoletce ostatecznie nieco soczystości.
























wtorek, 23 grudnia 2014

Wesołych Świąt!

Przygotowania do świąt wychodzą na ostatnią prostą, piernik nabrał mocy urzędowej, w kuchni pachnie grzybami, choinka ubrana .... czas się kurczy więc jeszcze na chwilę wskakuję w kuchenny fartuszek, a tym czasem..


życzę Wam 

Wesołych Świąt 
pełnych radości, ciepła i miłości!







niedziela, 14 grudnia 2014

przedświątecznie

Za sprawą zbliżających się świąt koraliki chwilowo poszły w odstawkę. W ramach przygotowań do przedświątecznych warsztatów i przedszkolnych mikołajków popełniłam mały zestaw bombek "karczochowych", z którego kilka ocalałych sztuk załapało się na pamiątkową fotkę.
... i tak kolorowo u nas przeogromnie, wszędzie pełno pociętych wstążek, cekinów, szpilek, a jeszcze kartki trzeba zrobić..., pierniczki... 






















...a tym czasem w ramach ładowania akumulatorów w niemal przeddzień świątecznego szaleństwa  jutrzejszy wieczór spędzam właśnie tak :)



piątek, 28 listopada 2014

na przekór jesiennej szarudze

Uwielbiam długie, muskające szyję kolczyki niestety mało praktyczne w pracy. Zatem w ramach rekompensaty powstał dyndający naszyjnik na wzór popularnych indiańskich kolczyków. Energetyczny, doskonały na chandrę, dżdżyste poranki i mgliste, pochmurne wieczory, które ostatnio nie dają okazji aby spojrzeć w jesienne rozgwieżdżone niebo.



niedziela, 2 listopada 2014

Jesienne inspiracje

Rude kasztany, mieniące się złotem i brązem liście drzew, poranne mgły i delikatne nici babiego lata, które jeszcze wczoraj snuły się gdzieniegdzie... to moja jesień... to moja inspiracja do stworzenia broszki idealnie komponującej się z tematem przewodnim jesiennego wyzwania z kasztanem w tle.


...a tak właśnie prezentuje się moja kasztanowa wariacja.